Blog plantaMED.pl

Wiedza na temat profilaktyki zdrowia, suplementacji

Forma na lato, czyli jak mądrze i bezpiecznie wspomóc swoje odchudzanie

Co najmniej dwa razy w roku - na początku stycznia i w okresie przedwakacyjnym - siłownie zaczynają przeżywać istne oblężenie. Moda na odchudzanie i powrót do formy trwa zazwyczaj kilka tygodni, by później odejść po cichu w zapomnienie, aż do kolejnego zrywu. Tymczasem proces odchudzania powinien być dokładnie przemyślany i zaplanowany. Pomaga to nie tylko w zmianie stylu życia i wprowadzaniu zdrowych nawyków, ale również w długoterminowym utrzymaniu pożądanej wagi.

Większość społeczeństwa błędnie postrzega odchudzanie, jako proces, który doprowadza do spadku wagi, po którym może nastąpić powrót do starych przyzwyczajeń. Nic bardziej mylnego! Odchudzanie powinno być przede wszystkim motywowane zdrowiem. Dużo osób utożsamia dobrze zbilansowaną dietę i aktywność fizyczną z odchudzaniem, mimo że są to zasadnicze podstawy zdrowego stylu życia. Zdecydowanie warto dbać o swoje ciało przez cały rok, nie tylko w ramach noworocznych postanowień czy okresu wakacyjnego.

Każda osoba na diecie, prędzej czy później, zetknie się z suplementami wspomagającymi odchudzanie. Strony internetowe czy reklamy telewizyjne bombardują nas produktami, które rzekomo mają zdziałać cuda. “Chcesz zrzucić 10kg w dwa tygodnie? Nic prostszego! Wystarczy jedna magiczna tabletka!” Niestety, reklamy tego typu okazują się wierutną bzdurą, a cudowny środek na odchudzanie nie istnieje. Jednak okazuje się, że istnieją substancje, które zastosowane wraz z dietą i aktywnością fizyczną, subtelnie ułatwiają nam spalanie nadmiarowych kilogramów i walkę o piękną sylwetkę. Ten artykuł ma za zadanie przybliżyć 5 suplementów diety, które są przede wszystkim bezpieczne, a ich działanie wspomagające odchudzanie zostało potwierdzone licznymi badaniami naukowymi.

Kofeina

Zawdzięczamy jej przede wszystkim przyjemne pobudzenie po wypiciu filiżanki espresso, jednak jej wpływ na organizm ludzki jest większy niż można przypuszczać. Przez długi czas była demonizowana, a dziś święci triumfy - wszystko dzięki setkom publikacji naukowych. Kofeina jest alkaloidem występującym w nasionach kawy (Coffea L.) i liściach herbaty (Camellia sinensis), ale również w nasionach kakaowca, guarany czy liściach ostrokrzewu paragwajskiego - popularnej yerba mate. Dodatkiem kofeiny charakteryzują się również energy drinki i napoje gazowane, takie jak Coca-Cola i Pepsi. Badania naukowe opisują szerokie spektrum działania kofeiny na organizm człowieka, w większości pozytywny. Wywiera ona wpływ poprzez blokowanie receptorów adenozyny A1 oraz A2. Hamowanie tych receptorów wiąże się ze zwiększeniem wydzielania neurotransmiterów - acetylocholiny, dopaminy i noradrenaliny.

Nie bez powodu kofeina zajmuje kluczowe miejsce w większości suplementów wspomagających odchudzanie. Jej działanie jest wielokierunkowe, a przede wszystkim potwierdzone naukowo. Kofeina, poprzez zwiększenie stężenia katecholamin, powoduje wzrost podstawowej przemiany materii nawet o 32,4 kcal/godz. Alkaloid ten jest również nieselektywnym inhibitorem fosfodiesterazy - enzymu, który rozkłada cykliczny AMP. Zablokowanie tego enzymu prowadzi do wzrostu stężenia cyklicznego AMP w komórkach, co skutkuje zwiększonym rozkładem tkanki tłuszczowej. Wykazano także, że kofeina hamuje apetyt. To jednak nie wszystko! Kofeina jest też niezwykle ceniona w sporcie, gdyż zwiększa wydolność tlenową oraz beztlenową organizmu, dzięki czemu trening staje się wydajniejszy. Nie można zapominać, że kofeina pobudza i poprawia koncentrację, a także redukuje zmęczenie i zwiększa ukrwienie mięśni. Jak widać, suplementacja kofeiną stanowi dobre rozwiązanie dla osób, które walczą z dodatkowymi kilogramami poprzez zwiększenie aktywności fizycznej.

EGCG

Za tym tajemniczo brzmiącym akronimem kryje się galusan epigallokatechiny - polifenol występujący w liściach zielonej herbaty. Jest to kolejny prezent od matki natury, który wykazuje dobroczynne działanie na organizm człowieka. W wielu publikacjach naukowych opisano korelację między przyjmowaniem EGCG, a niższym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych, cukrzycy typu 2 czy choroby Alzheimera. Trwają również badania nad użyciem tego związku w profilaktyce antynowotworowej. A czy EGCG wspomaga proces odchudzania? Okazuje się, że jak najbardziej!

Dowiedziono, że EGCG hamuje działanie katecholo-O-metylotransferazy (COMT) - enzymu, który degraduje związki katecholaminowe. Można więc stwierdzić, że EGCG działa synergistycznie z kofeiną, która także zwiększa stężenie katecholamin, w tym przede wszystkim noradrenaliny. Należy pamiętać, że to właśnie noradrenalina jest głównym hormonem lipolitycznym - zwiększa ona termogenezę organizmu oraz stymuluje lipolizę w komórkach tłuszczowych. EGCG może także częściowo blokować działanie syntazy kwasów tłuszczowych, która odpowiada za lipogenezę w tkance tłuszczowej. Najnowsze publikacje naukowe opisują również zależność między suplementacją polifenolami zielonej herbaty, a zapobieganiem różnicowania komórek tłuszczowych i ich prekursorów. Oznacza to, że w obecności czynnika stymulującego różnicowanie, czyli nadwyżki kalorii, nowe komórki tłuszczowe będą narastać wolniej.

Forskolina

Forskolina to związek otrzymywany z pokrzywy chińskiej (Coleus forskohlii) - rośliny używanej od tysięcy lat w medycynie ajurwedyjskiej do leczenia chorób sercowo-naczyniowych czy zaburzeń układu pokarmowego. Tak jak wiele innych ziół ajurwedy, pokrzywa chińska znalazła się w centrum zainteresowania badaczy. Okazało się, że za szereg działań prozdrowotnych tej rośliny, odpowiedzialna jest forskolina. Związek ten rozszerza naczynia krwionośne, co prowadzi do obniżenia ciśnienia oraz zwiększenia dopływu krwi do mięśnia sercowego. Forskolina rozluźnia również mięśnie gładkie oskrzeli, pozwalając na poprawę czynności oddechowych u osób chorujących na astmę.

Forskolina przejawia także fantastyczne działanie jako suplement pomocny w redukcji masy i poprawie rzeźby ciała. Związek ten wykazuje działanie aktywujące na cyklazę adenylową - enzym, który warunkuje powstawanie cyklicznego AMP (cAMP). Jak wspomniano już wcześniej, zwiększone stężenie cAMP w komórce tłuszczowej pobudza lipolizę. Dodatkowo, publikacje naukowe opisują, że kilkutygodniowa suplementacja forskoliną przyczynia się do podniesienia produkcji testosteronu u mężczyzn. Prawdopodobnie ma to związek ze wzrostem cAMP także w jądrach, gdzie nasila się steroidogeneza. Warto zaznaczyć, że forskolina wykazuje działanie synergistyczne zarówno z kofeiną, jak i EGCG. Oznacza to, iż połączenie tych trzech substancji zadziała lepiej od suplementacji pojedynczym środkiem.

L-karnityna

L-karnityna to związek zaliczany do pseudowitamin. Jest on częściowo wytwarzany w wątrobie, mózgu i nerkach z dwóch aminokwasów - metioniny oraz lizyny. Organizm człowieka czerpie niezbędną L-karnitynę także z pożywienia, głównie mięsa i przetworów mlecznych. Od razu wskazuje to na możliwe niedobory u wegan i wegetarian, których dieta opiera się na ubogich w L-karnitynę roślinach. Nie jest to oczywiście korzystne, gdyż substancja ta pełni szereg ważnych funkcji - przede wszystkim w metabolizmie lipidów. Przede wszystkim jest ona odpowiedzialna za transport długołańcuchowych kwasów tłuszczowych do wnętrza mitochondrium, gdzie w procesie ꞵ-oksydacji zostają przetworzone w niezbędną energię. Należy wspomnieć, że L-karnityna wykazuje także działanie antyoksydacyjne, przerywając łańcuchowe reakcje peroksydacji kwasów tłuszczowych.

Dlaczego L-karnityna zyskała taką popularność wśród odchudzających się ludzi? Związek ten zwiększa o około 70% wykorzystanie kwasów tłuszczowych jako źródła energii, co jest równoznacznie z nasileniem procesu ich spalania. Można więc stwierdzić, że odpowiedni poziom L-karnityny hamuje rozwój tkanki tłuszczowej i zapobiega otyłości. Dowiedziono również, że L-karnityna może wpływać na stężenie lipidów w surowicy krwi. Dodatkowa suplementacja może pomóc z obniżeniu stężenia całkowitego cholesterolu i trójglicerydów, co ma wielkie znaczenie w prewencji chorób sercowo-naczyniowych. Uzupełnieniem L-karnityny powinny szczególnie zainteresować się osoby wykonujące intensywne ćwiczenia fizyczne oraz te, których dieta jest uboga w ten związek.

Garcinia cambogia

Garcinia cambogia lub inaczej tamaryndowiec malabarski to nic innego jak azjatycki owoc, który wyglądem przypomina dynię. Kilka lat temu stał się bardzo popularny, a ludzie widzieli w nim magiczny lek na odchudzanie. Wszystko za sprawą kwasu hydroksycytrynowego (HCA) - głównego związku odpowiedzialnego za działanie garcinii. W dalszym ciągu prowadzone są dokładne badania nad poznaniem wszystkich mechanizmów działania HCA, jednak wiadomo, że suplementacja ekstraktem z garcinii jest całkowicie bezpieczna. A jak wpływa na proces odchudzania?

Przede wszystkim, kwas hydroksycytrynowy wykazuje działanie blokujące enzym - liazę ATP-cytrynianową. Jest to jeden z enzymów niezbędnych w tworzeniu kwasów tłuszczowych de novo, a jego częściowe zahamowanie zmniejsza ryzyko przyrostu tkanki tłuszczowej. Jednak to nie wszystko! Wpływa to także na profil lipidowy krwi - obniża stężenie trójglicerydów i cholesterolu LDL. Kolejne działanie garcinii, które jest niezwykle przydatne w walce z dodatkowymi kilogramami to hamowanie apetytu. Niektóre publikacje naukowe sugerują, że ekstrakt z Garcinia cambogia może okazać się skuteczny w zapobieganiu efektowi jo-jo, chociaż wymaga to dalszych obserwacji.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29167102

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30335479

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28627214

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16129715

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27335245

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25859449

Zainteresował Cię ten materiał? Poleć go swoim znajomym!

Polecamy produkty